![]() |
|
|
|
|
|
|
|
|
Relacja 19-20 września
19 września, w Istebnej, odbyła się finałowa edycja najtrudniejszego cyklu maratonów w Polsce - Powerade Bike Marathon. Przepiękna pogoda i niesamowite widoki były scenerią zmagań na bez wątpienia najlepszej trasie maratonu w tym sezonie.
Klub Alfa Wil Żary MTB reprezentowało świeżo upieczone małżeństwo Sylwia oraz Paweł Dubiel, zajmując odpowiednio 12. (dystans MEGA 56 km) i 59. (dystans GIGA 73 km) miejsce w kategorii K2 i M2. Wytrwała walka podczas całej edycji skutkowała zajęciem wysokich pozycji w klasyfikacji generalnej: Sylwia Rybacka-Dubiel 14. miejsce K2, Paweł Dubiel 38. miejsce M2.
Natomiast Eska Fuji Film Maraton tym razem zagościła w malowniczym Karpaczu.
Na starcie stanęło około 700 zawodników. Do wyboru były trzy dystanse: Mini 25 km, Mega 52 km, Giga 84 km. Trasa jak przystało na górzysty Karpacz zaczęła się męczącym 7 km podjazdem, co pozwoliło rozciągnąć stawkę i zmęczyć niejednego zawodnika. Nie zabrakło również kilku bardzo trudnych, długich zjazdów, gdzie chwila dekoncentracji mogła doprowadzić do upadku.
Nasz klub reprezentowało dwóch zawodników: Joanna Nadborska spróbowała swych sił na najdłuższym dystansie giga i to był strzał w dziesiątkę, bo zdominowała swoją kategorie wiekową K2 wygrywając z czasem 5:01:03, a open kobiet znalazła się również na znakomitym 4. miejscu. Dystans mega wybrał Tomasz Bezrąk z czasem 3:01:22 w kategorii M2 zajął 66. miejsce.
Również 19 września w Bolesławcu, odbyły się mistrzostwa Dolnego Śląska w cross-country
Organizatorzy przygotowali dosyć wymagającą trasę, z kilkoma odcinkami specjalnymi, gdzie trzeba było wykazać się umiejętnościami podczas zjazdów i ostrych zawrotów. Na starcie pojawiły się utytułowane sławy z pierwszej linii wyścigów typu XC w Polsce, takie jak Piotr Formicki, Piotr Sułek oraz Rafał Hebisz. Żarska drużyna Alfa Wil Żary MTB Team wystawiła reprezentację klubu w następującym składzie: w najmłodszej kategorii Mateusz Miedziński, który przyjechał na metę jako 5. zaraz za czołówką i Mateusz Pihulak. Od startu bardzo aktywnie przebijał się do przodu, aż do momentu, kiedy podczas wyprzedzania na zjeździe został zepchnięty z trasy, tracąc tym samym panowanie nad rowerem i uderzając w korzeń stracił cenne minuty, a tym samym przestał się liczyć w walce o miejsce na podium. W kategorii junior młodszy wystartował Marcin Rogowski, który uszkadzając swój rower na objeździe trasy zmuszony był wystartować na rowerze zapasowym na którym to wywalczył wysokie 3. miejsce. W kategorii wyższej wystartował Damian Reczuch, który na metę przyjechał jako 6. zawodnik i Michał Jędrzejczak, który postawił wszystko na jedną kartę i od startu zaatakował uciekając zawodnikom z innych drużyn. Przez 3 okrążenia ryzykując na zjazdach zdobywał przewagę, lecz tym samym szybko tracił siły. Przy 4 okrążeniu doszedł go znany mu już z wcześniejszych wyścigów zawodnik z teamu Boplight Piotr Kurczab, który zaatakował ostro i przyjechał kilkanaście sekund przed naszym zawodnikiem. Tym samym zajął on 2. miejsce. W kategorii Elita wystartował Łukasz Pihulak, który nie był w dobrej dyspozycji tego dnia i po ostrym ataku, po którym jechał na 1 miejscu postanowił zrezygnować z dalszej jazdy z powodu bólu brzucha. Drugim zawodnikiem, który wystartował w kategorii elita był Arkadiusz Kiełbasa jednak i jemu nie było dane ukończyć wyścigu z powodu niefortunnego upadku, po którym uszkodzony sprzęt nie nadawał się do dalszej jazdy.
wyniki:
Mateusz Miedziński 5 w kat.
Mateusz Pihulak ........
Marcin Rogowski 3 w kat.
Michał Jędrzejczak 2 w kat.
Damian Reczuch 6 w kat.
Łukasz Pihulak DNF
Arkadiusz Kiełbasa DNF
W niedzielę zawodnicy wystartowali w Maratonie Bolesławieckim. Do pokonania były dwa dystanse: mini i mega. Pojawiły się znane nazwiska takie jak: Piotr Formicki, Rafał Iwan oraz zawodnicy z Czech. Trasa wiodła po bezdrożach Bolesławca, była szybka i niezbyt trudna. Dystans mini wygrał Piotr Formicki. Zawodnik Alfa Wil Żary MTb Team - Marcin Żołądkowski stanął na trzecim miejscu podium i był czwarty open.
Następny z teamu – Bartłomiej Pazera wywalczył drugie miejsce w swojej kategorii i szóste open. Niestety Michał Jędrzejczak miał defekt roweru i nie ukończył, to wielka strata, ponieważ jechał w czołówce i miał szansę na wygraną. Bartłomiej Żołądkowski uplasował się na 21. miejscu.
W przyszłym tygodniu nasi zawodnicy wystartują w Mistrzostwach Polski w Maratonie MTB w Książu.
Na zdjęciu Joanna Nadborska 1. miejsce w kat. K2 i 4. open w Eska Fuji Film Maraton